Nasz portal prowadzi cykl wywiadów z logopedą i neurologopedą Anną Pączek z Opola, która radzi nauczycielom, co warto robić w klasie, by uczniowie byli bardziej skoncentrowani i mieli bardziej wyraźną wymowę. Dziś o prawidłowym oddychaniu i wymowie głosek: wargowych i wargowo-zębowych. O wyrazach, które bardzo przydadzą się w ćwiczeniach. Nie ma przeciwskazań, żeby w klasie przeprowadzić ćwiczenia proponowane przez naszego logopedę.

We wcześniej wywiadach z panią Anną rozmawialiśmy o rozwoju języka: https://dobraszkolanowyjork.com/jak-rozwiazac-jezyk/  oraz jak pomóc uczniom nawet poprzez śmiech  https://dobraszkolanowyjork.com/smiejmy-sie-w-klasie-czyli-jak-pomoc-uczniowi/. Anna Pączek prowadzi sesje online  https://gadula.opole.pl/  dla dzieci i dorosłych na całym świecie. Jest założycielką fejsbukowej grupy „Polskie mamy z różnych stron świata”, która ma na celu wymianę informacji pomiędzy jej członkiniami, związanych z wymową swoich dwujęzycznych dzieci.  

Uwaga! Specjalnie dla czytelników naszego portalu pani Pączek proponuje pierwszą konsultację online za darmo!

xxx

Anna Pączek

Czy to, że nasze dziecko ma ciągle otwarte usta, może być sygnałem, że ma ono problem z wymową? Oddychamy przecież przez nos, a prawidłowe oddychanie jest konieczne do prawidłowej wymowy.

Jeżeli zauważymy taki symptom w wyglądzie dziecka, może to być objawem dużo poważniejszych problemów, niż tylko te związane z wymową. Chociaż nieprawidłowa wymowa będzie na pewno jedną z konsekwencji – szczególnie widoczne może być seplenienie międzyzębowe. Oddychanie ustami prowadzi do zmian w kościach twarzy. Jest przyczyną wad zgryzu, dysfunkcji stawu skroniowo – żuchwowego, bezdechu sennego, czy zmiany rysów twarzy.

Nawet rysów twarzy?

W efekcie twarz może być bardziej pociągła, płaska, żuchwa cofnięta, zęby stłoczone, a podniebienie zwężone. Poza tym dziecko oddychające ustami jest wciąż zmęczone, niedotlenione, ma podkrążone oczy i kłopoty z koncentracją. Dlatego może gorzej się uczyć, trudniej zapamiętuje i szybciej się męczy. Wpływa to także na postawę dziecka. Intuicyjnie wysuwa głowę do przodu i garbi się, szukając sposobu na udrożnienie toru oddechowego. Robi to zupełnie nieświadomie. Dochodzi do niekorzystnych zmian w postawie. Barki dziecka przemieszczają się do przodu, plecy zaokrąglają, a brzuch zaczyna wystawać. Podsumowując, poza konsultacją logopedyczną, należy skonsultować dziecko u laryngologa, alergologa i ortodonty. Przeszkodą do wykształcenia prawidłowego toru oddechowego są najczęściej patologie migdałka gardłowego i migdałków podniebiennych, alergie i chroniczne nieżyty nosa.

Zajmijmy się zatem ćwiczeniami  w wymowie głosek wargowych: p, b, m i wargowo-zębowych: f, w. Jakie ćwiczenia logopedyczne możemy wprowadzić?

Są to głoski bardzo wizualne. Bardzo łatwo możemy zaprezentować wymowę tych głosek i wykorzystujmy to. Przy wymowie „p” oraz „b” przechodzimy od dość silnego zwarcia warg do ich nagłego rozsunięcia. Są to głoski opisywane jako „wybuchowe”. Możemy zaprezentować dziecku wymowę tych głosek dokonując „wybuchu” powietrza przy artykulacji „p”, „b” na wewnętrznej stronie dłoni dziecka. Dziecko widzi, słyszy i czuje wypowiadany dźwięk. Poza tym prawidłową artykulację „p” oraz „b” będą wspierać ćwiczenia takie jak: cmokanie, wciąganie policzków, czy nawet prychanie i parskanie. Wymowę poszczególnych głosek zawsze najpierw utrwalamy w sylabie, a dopiero potem w wyrazie. Podczas ćwiczeń logopedycznych wykorzystujemy następujący schemat sylabowy (w tym przypadku podstawiamy głoski p, oraz b) przez apa, apo, ape, apu, apy, api, opa, opo, ope, opu, opy, opi. Następnie wprowadzamy wyrazy  zawsze trzymając się schematu, że jako pierwsze powtarzamy te wyrazy, w których wprowadzana litera, głoska występują w nagłosie, na początku wyrazu, potem w śródgłosie, w środku wyrazu oraz w wygłosie, na końcu wyrazu.

Proszę podać kilka pomocnych wyrazów.

Na przykład – podczas utrwalania głoski „p” możemy wykorzystać wyrazy: paw, pas, pan, palma, palto, palec, paliwo, pałac, pamięć, pająk, pasek, pole, pokój, powoli, mapa, gapa, kanapa, kapusta, klapa, zapach, łapa, zapałka, apel, apetyt, napój, opady, epoka, opaska, łopata, stopa, antylopa, galop, sklep. Do głoski „b” dobierzemy następujące przykłady: bal, bałwan, bas, basen, bank, balon, balet, balkon, balia, bańka, bagno, bałwan, bambus, banan, baśń, bazie, bęben, bochenek, bocian, boisko, bucik, cebula, globus, kabel, kubek, łabędź, obóz, obywatel, sobota, tabela, zabawa, blask, bluza, błoto.

A co z głoską/literą „m”? Czym te ćwiczenia będą się różnić?

W bardzo niewielkim stopniu. Różnica w artykulacji głosek „p, b”, a głoski „m” polega na tym, iż „m” nie jest głoską wybuchową – przy jej artykulacji dochodzi do zwarcia warg, a powietrze ucieka nosem. Konieczna jest umiejętność dłuższego zwarcia warg. Do powyższych ćwiczeń możemy dołożyć: dłuższe utrzymywanie pomiędzy wargami patyczka, zapałki, słomki, a nawet mruczenie na głoskę m: mmmmmmm. Poza tym wdrażamy schemat sylabowy, utrwalając wymowę głoski: ma, mo, me, mu, my, mi albo ama, amo, ame, amu, amy, ami. Posiłkujemy się odpowiednio dobranymi wyrazami np. mak, maj, masa, maska, masło, matka, małpa.

Jeśli dziecko nie ma problemu z wymową głoski „f” ale nie wypowiada głoski „w” w sposób dźwięczny? Jak pokazać dziecku różnicę w wymowie pomiędzy głoskami dźwięcznymi i bezdźwięcznymi?

Poruszyła pani ważny aspekt w wymowie, z którym także nauczyciele muszą się często zmierzyć. Istnieje bardzo skuteczny sposób, który możemy wykorzystać na lekcjach. Kładziemy dłoń dziecka na naszej szyi, w okolicach krtani i naprzemiennie wypowiadamy w parach głoskę dźwięczną oraz jej bezdźwięczny odpowiednik. Staramy się naprowadzić dziecko, żeby poczuło różnicę. Przy głoskach dźwięcznych będzie czuło wibracje. Potem prosimy, żeby położyło rękę na swojej szyi i spróbowało w taki sam sposób wypowiedzieć głoski. Najłatwiej pokazać w taki sposób dźwięczność wykorzystując głoski, które możemy przedłużać, na przykład: zzzzzz (w opozycji do bezdźwięcznego sss), wwwww (w opozycji do bezdźwięcznego f), źźźźźźź ( w opozycji do bezdźwięcznego ś). Zachęcam do spróbowania w domu i na pewno wykorzystamy ten sposób do pokazywania dźwięczności na lekcjach!

Dziękuję za wskazówki dla nauczycieli i rodziców i do następnego spotkania!

.

Danuta Świątek

Zdjęcie: archiwum A. Pączek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj