wtorek, 18 maja, 2021
Strona główna Artykuły Książka 'Made in Poland'

Książka 'Made in Poland'

Karina Bonowicz

Książka “Made in Poland” – nowa rubryka na naszym portalu!

Książka „Made in Poland” to rubryka, gdzie polecamy polskie książki. Zachęcamy nie tylko do czytania, ale także do rozmawiania na ich temat. Przeczytałeś/-aś ostatnio dobrą polską książkę? Zaproponuj ją innym. A może szukasz jakiejś...

“Tematy podsuwa mi życie” – rozmowa z pisarką Mariką Krajniewską

Piszesz, tłumaczysz i wydajesz książki. Które z tych zajęć jest najtrudniejsze? Chciałoby się powiedzieć, że wydawanie książek, choć to nie jest do końca prawda. Najtrudniej jest się z wydaną książką przebić i dotrzeć do...

“Literatura fantasy jest najbliższa mojej wyobraźni”: Aneta Jadowska i seria o Dorze Wilk

„Złodziej dusz”. Tom 1 serii o Dorze Wilk Ona. Oficjalnie policjantka. Prywatnie złośliwa wiedźma uczulona na związki. On numer 1. Diabelnie przystojny pomiot. On numer 2. Prawdziwy z niego anioł. Teoretycznie powinni być wrogami, ale...

“Bierzcie i czytajcie z tego wszyscy”

Niech was nie zwiedzie tytuł. Tej książki nie znajdziecie w dziale kulinarnym, bo „Holyfood” to pozycja poświęcona strawie duchowej. Szymon Hołownia, jak zawsze błyskotliwie i dowcipnie, opowiada o sprawach ważnych, pomagając nam w...

D jak DUCHY w DWORZE ARTUSA, czyli kto w Toruniu organizował seanse spirytystyczne, a...

Jeśli myślicie, że w Dworze Artusa od początków jego istnienia słychać było jedynie kwartety smyczkowe, oratoria i arie operowe, to nawet nie wiecie, jak bardzo się mylicie. Ta ostoja kultury wysokiej, gdzie miał swój...

Słodko-gorzki norwegian dream

To lektura dla wymagającego czytelnika. Takiego, który już wie, że Norwegia jest krajem fiordów, Jo Nesbø i najszczęśliwszych ludzi na kuli ziemskiej, ale mu to nie wystarcza. I takiego, który nie boi się, że...

J jak JADOWSKA (Aneta), czyli dlaczego Toruń jest najbardziej fantastycznym miejscem w Polsce

Pewnie nie każdy wie, że Toruń ma swoją alternatywną stronę. Nazywa się Thorn i jest… magiczną wersją grodu Kopernika. Jak tam dotrzeć? Podpowiedź znajdziemy na kartach książki „Złodziej dusz” toruńskiej pisarki fantasy Anety Jadowskiej,...

R jak RATUSZOWY KALENDARZ, czyli jak to się stało, że Ratusz odmierza miastu dni…...

  Co prawda, szczęśliwi czasu nie liczą, ale jeśli – będąc w Toruniu –będziecie chcieli dowiedzieć się, która godzina, wystarczy, że rozejrzycie się wokół, a na pewno znajdziecie jakiś zegar. Jeśli jesteście na Rynku Staromiejskim,...

Wszystko do opisania

Jak napisać o kimś, kto do tej pory opisywał innym i na dodatek mówi, że „nigdy nie napiszę o sobie samej w pierwszej osobie”? Jacek Antczak znalazł na to sposób – stworzył kolaż z...

Good Riddance Day, czyli… krzyżyk na drogę

Macie coś do zniszczenia? Do wyrzucenia? Głównie z pamięci? Coś złego, przykrego lub po prostu wstydliwego? Coś albo kogoś, o czym - albo o kim - chcielibyście zapomnieć raz na zawsze? Może jest to...

Polish man in New York, czyli jak ugryźć Wielkie Jabłko

O Nowym Jorku mówi się, że to miasto, które nigdy nie śpi. Przeglądając przewodnik autorstwa Marty Kustek i Danuty Świątek, można mieć pewność, że ani ono nie śpi, ani nam zasnąć nie pozwoli. Z...

Czy jestem fotografem? Ja po prostu robię zdjęcia!

Rozmowa z Magdą Zelewską, fotografem i podróżniczką. Czy zgodnie z zasadą, że "jedno zdjęcie wyraża więcej niż tysiąc słów" polonistka zdecydowała się zostać fotografem? Akurat ta polonistka nie od razu zdecydowała się zostać fotografem, ale podróżnikiem...

Bezpańscy ludzie

Wyobraźmy sobie schronisko, do którego trafiają nie psy i koty, ale ludzie. Nie, nie bezdomni. Bezpańscy. Ale nie tacy, którzy do nikogo nie należą, ale tacy, którzy przestali należeć przede wszystkim do samych siebie....

Furia jest kobietą

Myli się ten, kto myśli, że główną bohaterką powieści Grażyny Plebanek jest Alia – Belgijka kongijskiego pochodzenia. Prawdziwą bohaterką tej książki jest FURIA. Furia, która – w przeciwieństwie do społeczeństw i wyznań – jest...

“Czechowicz na kozetce”

– Co dzisiaj wiemy o Józefie Czechowiczu? – pyta Karina Bonowicz. – Tyle, ile usłyszeliśmy na lekcjach języka polskiego. Że według niego "siano pachnie snem”, a on sam zginął - jak przepowiedział – „bombą trafiony w...

Karina Bonowicz “I tu jest bies pogrzebany”

  Podobno nie ma lepszego biznesu niż szołbiznes, ale jest taka profesja, która zawsze będzie miała ruch w interesie - to zakład pogrzebowy. Co jednak, gdy w mieście przestaną umierać jego mieszkańcy, a dwa konkurencyjne...

“Prosty lek dla duszy domowej roboty… czyli FRASZKOTERAPIA”

Fraszkopisarz Marcin Urban uważa, że tworzenie i czytanie FRASZEK to znakomite odreagowanie codziennych stresów. Wierzy, że można myśleć o FRASZKOTERAPII jak o sposobie na poprawę samopoczucia, ponieważ naukowo dowiedziono, że śmiech i pogodny nastrój mają właściwości...

Islandzka pieśń lodu i ognia

  „Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii” czyta się jak baśń. O krainie, do której nie dociera ani słońce, ani McDonald’s, a do postawienia tunelu potrzebna jest zgoda elfów. Nie trzeba przedostawać się do niej...

Już nigdy nie będzie takiego lata… 

Lubię Pablopavo. I Pawła Sołtysa też lubię. I choć obaj potrafią w prozie życia dostrzec czystą poezję, to ten drugi przemawia do mnie bardziej. Na szczęście ten pierwszy się nie obrazi, bo to ta...

Cały ten zgiełk

Powiedzieć, że Marcel Woźniak, pisząc biografię Leopolda Tyrmanda, odwalił kawał dobrej roboty, to za mało. Bo napisać książkę w taki sposób, że ja, która nie uważam się za wielbicielkę Tyrmanda, zarwałam (i to nie...