56

Pow-wow w tradycji Indian północnoamerykańskich to zjazd plemienny lub międzyplemienny, połączony ze zbiorowymi śpiewami, tańcami, obdarowywaniem określonych, z jakiejś przyczyny wyróżnionych osób (give away) i innymi ceremoniami o charakterze świeckim. W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie odbywa się kilkaset większych (Gathering of Nations, Crow Fair) i mniejszych pow-wow rocznie. Termin Pow-wow pochodzi prawdopodobnie od algonkińskiego pauau – zebranie.

Od niewielkich zgromadzeń w rezerwatach i szkolnych aulach, po doroczne barwne festiwale w wielkich halach Denver czy Chicago, wszystkie obecne pow-wow są międzyplemiennymi odmianami zgromadzeń Indian
z końca XIX i początków XX wieku, poszukujących nowych form świętowania oraz kultywowania i rozwijania dawnych tradycji i obyczajów. Przez dziesiątki lat indiańskie pow-wow były z różnych przyczyn mało znane
i niedostępne dla szerszej publiczności. Na niewielkie spotkania w rezerwatach i tubylczych ośrodkach kulturalnych przybywali zwoływani „pocztą mokasynową” Indianie z okolicznych plemion, mieszkający lub przebywający akurat w danej okolicy. W ostatnich latach jednak Indianie zapraszają na pow-wow (także
w charakterze aktywnych uczestników) wszystkich zainteresowanych współczesną tubylczą kulturą, przekształcając niektóre z nich w masowe imprezy o dużym rozmachu, wysokim budżecie i rozbudowanym programie.

Spotkania te jednoczą tubylczych Amerykanów niezależnie od ich wieku, statusu i pochodzenia.

Każde pow-wow ma swojego M.C., czyli Mistrza Ceremonii. Jest to zwykle lokalny indiański przywódca (mężczyzna) lub członek plemiennej starszyzny. Na nim spoczywa odpowiedzialna rola prowadzenia całej imprezy. M.C. jednocześnie dyryguje, zapowiada, objaśnia i zabawia. Do niego należy kierowanie wszystkimi wydarzeniami na arenie i wokół niej podczas całego pow-wow, komentowanie występów i prowadzenie ceremonii. Dobry M.C. zna wszystkich ważnych uczestników spotkania, potrafi wyjaśnić tajniki poszczególnych konkurencji, nawiązać dialog z publicznością i rozbawić ją (lub uspokoić), pilnuje dyscypliny na arenie i widowni oraz dba o punktualny przebieg całej imprezy.

Mistrz Ceremonii zapowiada Uroczyste Wejście („Grand Entry”), w trakcie którego na centralną arenę pow-wow wkraczają po raz pierwszy odświętnie ubrani tancerze i goście honorowi. Uczestnicy pow-wow wchodzą na arenę w ściśle określonym porządku: na początku idą poczty sztandarowe z tradycyjnym staffem, flagami kraju, w którym odbywa się spotkanie i sztandarami plemion lub organizacji organizujących dane pow-wow. Flagi niesione są zwykle przez indiańskich weteranów wojennych, szanowanych w tubylczej społeczności na równi
z dawnymi wojownikami.

W każdym z tych tańców odbywają się zazwyczaj zawody i pokazy, a ich uczestnicy podzieleni są na kategorie według wieku (np. dzieci, młodzież, nastolatki, dorośli i seniorzy), płci, stylu stroju i tańca oraz rodzaju i rytmu kroków (np. wolne i szybkie). Sędziowie oceniają strój każdego tancerza, oryginalność kroków, postawę i ogólne wrażenie artystyczne.

Festiwale pow-wow trwają zwykle przez weekend, ale niektóre z nich, połączone z indiańskimi targami sztuki
i rzemiosła, czy zawodami rodeo, mogą ciągnąć się nawet tydzień. „Grand Entry” odbywa się wówczas codziennie rano, a czasem także po południu. Część tancerzy pojawia się, by wziąć udział w zawodach, wygrać, zyskać sławę i pieniądze. Inni – przyjeżdżają i tańczą dla przyjemności. Podróżują wiele mil nocami, żywią się na straganach z indiańskim chlebem, tacos i hamburgerami. Śpią w samochodach, w tipi lub w przyczepach kempingowych, a bohaterowie dnia, zwycięzcy konkursów i ci najbogatsi – w hotelach.

Fotografowanie, filmowanie i nagrywanie dźwięku podczas pow-wow możliwe jest zwykle po uzyskaniu zezwolenia.

DPS
Fot. Justyna Suric

4

10

17

56

3

12

14

19

1

13

5

21

8

11

20

6

7

44

22

Poprzedni artykuł„Docenić piękno życia!”
Następny artykuł„Rodzina na szczęście!”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj