Nie lubię poniedziałku

85

Przedstawiamy kolejny odcinek nowego cyklu na temat wyróżnionych rodziców w konkursie Polonijny Rodzic na 6 w 2022 roku, organizowanym przez Polską Szkołę w Portland, OR, Kongres Oświaty Polonijnej i Forum Nauczycieli Polonijnych Zachodniego Wybrzeża. To już piąta edycja konkursu, którego celem jest docenienie roli rodzica w rozwoju szkoły polonijnej oraz podkreślenie jak istotnym i ważnym jest jego zaangażowanie w pracę na rzecz szkoły.

Dziś prezentujemy Annę Simpson – rodzica z Polskiej Szkoły Sobotniej w Hartford, CT.

xxx

Polonijny rodzic, nie tylko ten wyróżniony w Konkursie na 6, jest bardzo zajęty w czasie lata, gdy trzeba pogodzić pracę z zajęciami dzieci. Korespondencja z panią Anną ma ton obiecujący, że poznam trochę bliżej dzielną kobietę. Wymieniamy się e-mailami. Jeden z nich brzmi: „Rany Julek! Będzie odpowiedź. Przepraszam! Brak czasu.”

Rozumiemy.

Pani Ani ulubionym powiedzeniem jest „nie lubię poniedziałku”, które pochodzi ze słynnej polskiej komedii o tym samym tytule.

Poniedziałki są takim wyzwaniem w moim życiu i grafiku – wyznaje pani Anna, mama trojga aktywnych pociech.  Jasio ma 14 lat, Kasia 10, a Krzysio 9 lat. Wyróżniona mama pracuje biurze, w administracji. – Komputerowa praca, czasem nużąca, wymaga odskoczni umysłowej i dlatego zaangażowanie w życie polskiej szkoły i pomoc w jej rozwijaniu świetnie się przydają. Mój mąż jest tutejszy i nie zna języka polskiego, ale w stu procentach wspiera naukę języka u dzieci – dodaje.

Moją życiową pasją, odkąd zostałam mamą, stała się pomoc w organizacjach, do których należą moje dzieci, czyli szkoły, sportowe zespoły, itd. Chcę być częścią ich doświadczenia i pomagać w tworzeniu jak najlepszych warunków i wspomnień w trakcie ich młodzieńczych lat. Bycie wolontariuszką stało się dla mnie i mojej rodziny bardzo ważne. Oddawanie czasu w bezinteresowny sposób przynosi wiele radości i korzystnie wpływa na psychikę nas wszystkich. Wraz z mężem uczymy dzieci, aby wykorzystywały swoje zdolności we właściwy sposób. Działania dla dobra organizacji lokalnych nie tylko dają nam szansę na „robienie dobrego”, ale również poznawanie ludzi o podobnych zainteresowaniach i razem tworzenia wspaniałych projektów dla dobra społeczeństwa. A jednym z moich marzeń jest znalezienie wystarczająco czasu w ciągu dnia, żeby dać z siebie 100 procent w każdym projekcie, którego jestem częścią.

Gratulujemy!

.

Danuta Świątek

Zdjęcie: archiwum rodzinne

.

Konkurs jest finansowany z funduszy Kancelarii Premiera Rady Ministrów RP.

O innych wyróżnionych pisaliśmy:

„Ona stanie na rzęsach” | Dobra Szkoła Nowy Jork (dobraszkolanowyjork.com)

Kangury na śniegu | Dobra Szkoła Nowy Jork (dobraszkolanowyjork.com)

„Czekam na meteoryt!” | Dobra Szkoła Nowy Jork (dobraszkolanowyjork.com)

„Zawsze jestem wesołkiem!” | Dobra Szkoła Nowy Jork (dobraszkolanowyjork.com)

Życie wywrócone do góry nogami | Dobra Szkoła Nowy Jork (dobraszkolanowyjork.com)

Polonijny Rodzic na 6: Ewa Guściora – „Piękne, bo polskie” | Dobra Szkoła Nowy Jork (dobraszkolanowyjork.com)

Poprzedni artykuł„Ona stanie na rzęsach”
Następny artykuł„Ciągle ma przed oczami podróż na Batorym”
Danuta Świątek – redaktor naczelna portalu. Dziennikarka prasowa. Była korespondentka „Życia Warszawy” i „PANI” w Nowym Jorku. Współpracowała z amerykańską edycją „BusinessWeek” i „Working Mother”. Autorka książek m. in. “Kimberly”, „Kimberly jedzie do Polski” i współautorka “Przewodnika po Nowym Jorku”. Terapia reminiscencyjna jest jej wielką pasją. Każdą sobotę spędza z dziećmi w polonijej szkole, gdzie ma szansę działać na rzecz dwujęzyczności w praktyce. Koordynatorka akcji „Cała Polonia czyta dzieciom” w USA. Kontakt: DanutaSP@outlook.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj