.

Renata Piskorz

Renata Piskorz (poprzednio nosząca nazwisko Martin) jest założycielką i prezesem nowo powstałej organizacji non profit Polish American Educational Foundation (Polsko-Amerykańska Fundacja Edukacyjna) w Nowym Jorku. Skończyła studia na wydziale Liberal Arts na Rutgers University, NJ.  Jej nowatorska praca magisterska była poświęcona słynnej chicagowskiej działaczce, Teofilii Samolińskiej, która założyła w 1898 r. pierwszą kobiecą organizację dla Polek w USA (https://rucore.libraries.rutgers.edu/rutgers-lib/55948/PDF/1/play/ ) Piskorz studiowała wcześniej przez 4 lata polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie przygotowywała pracę magisterską u prof. Ryszarda Nycza na temat “Konstruktywnej parodii w literaturze współczesnej”. Po przyjeździe do Nowego Jorku pracowała m. in. w BMW, dzięki biegłej znajomości niemieckiego. W szkołach polonijnych uczy od 20 lat. Matka trojga dzieci. O nowej fundacji rozmawia z Danutą Świątek.

Jak narodził się pomysł założenia fundacji?

Chociaż fundacja dopiero powstała, to pomysł na nią rozwijał się latami, po wielu przemyśleniach na temat nowych dróg rozwoju edukacji polonijnej na wschodnim wybrzeżu USA. Ucząc przez wiele lat w polskich szkołach sobotnich i poznając historię edukacji polskiej w tym kraju, dostrzegłam wiele zaprzepaszczonych możliwości rozwoju polonijnej edukacji i nie wykorzystanych szans na wzmocnienie pozycji języka polskiego. Myślę, że główną przyczyną tego jest tendencja wśród polskich placówek edukacyjnych do odseparowywania się od amerykańskich instytucji edukacyjnych i społecznych.

Co jest podstawowym celem działalności twojej organizacji?

Głównym celem mojej fundacji jest promowanie oświaty polonijnej poprzez budowanie pomostów pomiędzy fundacją i lokalnymi amerykańskimi placówkami. Będzie się to odbywać poprzez zachęcanie do zakładania punktów zajmujących się nauczaniem języka polskiego jako obcego, poprzez działania na rzecz wspierania obecności języka polskiego w amerykańskich szkołach publicznych i poprzez nawiązywanie i rozwijanie współpracy z instytucjami oświatowymi funkcjonującymi w USA.

W swojej fundacji chcę również promować język polski w USA poprzez inicjowanie i asystowanie w tworzeniu polskich programów dual – language w amerykańskich szkołach podstawowych.

Od kilku lat dużo się już dzieje w tym temacie na wschodnim wybrzeżu, w tym roku już trzecia amerykańska szkoła podstawowa wprowadza nauczanie w polsko – angielskim języku, również coraz więcej polskiej młodzieży podchodzi do egzaminu z języka polskiego w ramach Seal of Biliteracy. Na czym jeszcze powinniśmy się skupić?

Konieczna  jest gruntowna analiza, wnikliwa diagnoza, prognoza i strategia rozwoju języka polskiego w USA i chciałabym się tym również zająć w mojej fundacji. Potrzebne nam jest budowanie pomostów pomiędzy polskim i  amerykańskim środowiskiem, rozwijanie networkingu i proliferacja rynku amerykańskiego programami polskimi. Polskie organizacje edukacyjne powinny skupić się na tworzeniu partnerskich relacji między polskimi szkołami i amerykańskimi instytucjami edukacyjnymi.

Odnośnie polskich programów dual w amerykańskich szkołach – mało kto wie, że mogły być one tworzone już od 1978 roku, kiedy w Stanach wszedł w życie the Bilingual Education Act (BEA). W tym modelu dzieci w szkole podstawowej uczą się 50% w języku angielskim i 50% w drugim języku (na przykład hiszpańskim, chińskim, polskim, etc.). O te polskie programy można i należy się starać na każdym obszarze z wyższą koncentracją Polaków.

Dzięki działaniom Fundacji Dobra Polska Szkoła programy dual language wprowadzono w Nowym Jorku już do trzech szkół podstawowych, na Brooklynie i Queensie, i teraz od września rusza program w Lindenhurst na Long Island. Ogólnie w Nowym Jorku otworzono około 50 nowych dwujęzycznych programów w różnych językach. W New Jersey jednak, gdzie mieszka tak wielu Polaków, nie ma żadnego polskiego programu dwujęzycznego. W New Jersey prawo określa, że w celu utworzenia takiego programu, wystarczy mieć w klasach od zerówki do 12, minimum 20 dzieci, mówiących w języku innym, niż angielski. Inicjatywa powinna wyjść od rodziców, którzy mogą złożyć podanie do dyrektora szkoły z prośbą o utworzenie programu polskiego, motywując ten wymóg tym, że ich dzieci “home language” jest inny, niż angielski. Dyrekcja składa podanie do superintendenta szkół, a ten jest prawnie zobowiązany do wyszukania modelu dwujęzycznego, odpowiedniego do wymagań i sytuacji.

Chciałabym w swojej fundacji wesprzeć działania promujące dwujęzyczne programy, dotrzeć do większej liczby Polaków z informacją na temat możliwości starania się o taki program w ich amerykańskiej szkole. Liczę na współpracę z polskimi rodzicami w tych staraniach.

Jaki jest najlepszy pomysł na podwyższenie statusu języka polskiego w USA?

Uważam, że powinniśmy robić wszystko, by język polski wszedł w większym stopniu w sferę amerykańską,  trafił do szkół publicznych i prywatnych, i na wyższe uczelnie. Promocja języka polskiego nie może być ograniczona do sfery polskich szkół sobotnich, polskich placówek edukacyjnych lub organizacji polonijnych ponieważ prowadzi  do izolacji i marginalizacji języka polskiego (i kultury polskiej, i Polaków jako grupy etnicznej) w USA. Jesteśmy liczebną i zasłużoną grupą z wielowiekowymi tradycjami, i właśnie teraz mamy duże szanse na rozwinięcie polskiej działalności edukacyjnej.  Jeżeli weźmiemy pod uwagę zwiększone zainteresowanie językiem polskim jako obcym, wzrost znaczenia Polski na arenie międzynarodowej i postęp technologiczny, pozwalający nam uczyć na odległość, a także, zmiany w prawie edukacyjnym w USA, to właśnie teraz jest najlepszy czas na działanie i promowanie polskości i języka polskiego w Ameryce.

A jakie są inne cele fundacji?

Żyjemy w czasach, gdy promuje się dwujęzyczność i wielojęzyczność w USA. Widzimy to w publikacjach edukacyjnych, w nowych programach i szkołach dwujęzycznych, w docenianiu umiejętności władania językiem obcym. Stąd też kolejnym obszarem moich działań jest promowanie i wspieranie Seal of Biliteracy/Pieczęć Dwujęzyczności, egzaminu  Polish STAMP4, utworzonego w 2018 dzięki staraniom Marzeny Owiński.  Jestem jego koordynatorem na wschodnim wybrzeżu USA. Uważam ten egzamin za najlepszy test z języka polskiego, dostępny obecnie na rynku amerykańskim. Seal jest uznawany przez instytucje amerykańskie, w tym amerykańskie wyższe uczelnie, które przyznają za ten egzamin kredyty. Egzamin LOTE (Language Other Than English), który jest promowany przez Centralę Polskich Szkół Dokształcających w Nowym Jorku, jest tylko jej egzaminem wewnętrznym. Już w tym roku do egzaminu STAMP4 w ramach Seal of Biliteracy podeszło prawie 900 uczniów na terenie całego USA. Pani Owińska utworzyła specjalna stronę internetową, oferującą informacje na temat tego egzaminu: https://sealofbiliteracypopolsku.com/category/artykuly-o-seal-of-biliteracy/.

Chcesz też przygotowywać młodzież polonijną do matury w Polsce.

Spotykam się z wieloma dziećmi, zainteresowanymi perspektywą studiowania w Polsce. Edukacja wyższa w Stanach jak bardzo droga i opcja studiowania w Polsce jest bardzo nęcąca. Wiele polsko-języcznych dzieci byłoby w stanie podejść do matury w Polsce po przejściu odpowiednich kursów przygotowujących (osobny wywiad na ten temat będzie wkrótce opublikowany na łamach naszego portalu. przyp. red.). Potrzebne jest  unowocześnienie edukacji polonijnej. Jesteśmy prężną, liczną i mocną grupą i myślę, że gdy skoncentrujemy się na promowaniu naszego języka, szukaniu nowych ścieżek rozwoju, wiele uda się osiągnąć.

Jak mogą kontaktować się z tobą zainteresowane osoby?

Można wysłać email na info@polishamericaneducation.org lub zadzwonić  201.655.9590.

Życzymy Ci powodzenia w Twoich działaniach! Dziękuję za rozmowę.

.

Rozmawiała: Danuta Świątek

.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj