Od pół roku śledzimy losy rodziny Cholody: Agnieszki, Patrycjusza, Adriana i Maliny z New Jersey, która po 16 latach pobytu w USA, postanowiła wrócić do Polski (pisaliśmy o nich dwukrotnie Wracamy do Polski cz. 1 i Wracamy do Polski cz.2 )

Dziś ciąg dalszy losów rodziny z New Jersey.

Relacjonuje pani Agnieszka:

Wróciliśmy do Polski! Jesteśmy mocno podekscytowani! Za nami pierwszy spacer w centrum Rzeszowa. Nasze pierwsze pyszne lody “U Myszki”. Nie pamiętam co powiedziałam jak weszliśmy do własnego mieszkania, ale od razu zabrałam się za porządki.

Żeby skrócić czas naszej  kwarantanny napisałam list do dyrekcji Sanepidu. Do domu przyjechał ratownik medyczny i wszystkim nam zrobił test na COVID-19. Bezpłatny test. Wyniki mamy negatywne i po 10 dniach wyszliśmy z mieszkania! Za kilka dni pojedziemy do Tarnobrzega, gdzie mieszka moja rodzina.

Pracę chyba zacznę w przyszłym tygodniu. Będę pracowała w firmie, która robi badania mitochondrialne. Więcej szczegółów poznam po pierwszym spotkaniu z moim pracodawcą. Mąż na razie zostanie z dziećmi w domu, bo są wakacje i ktoś musi nimi się zająć. Mamy fajnych sąsiadów. Jeden z nich wrócił z Chicago do Polski. Łączą więc nas wspólne tematy.

A wracając do podróży przez Atlantyk – lot minął całkiem sprawnie. Odprawa odbywała się w maseczkach na twarzy. Uważnie sprawdzano, czy na pewno jesteśmy polskimi obywatelami, gdyż samolot charterowy był tylko dla polskich obywateli. Polecieliśmy do Warszawy. My, jako czteroosobowa rodzina, siedzieliśmy obok siebie. Ale inni pasażerowie tylko na środkowych fotelach, boczne były wolne. Stewardesy były ubrane w ochronną odzież; okulary i maski. Na początku dostaliśmy 1,5 litra wody na osobę, worek z batonami i napojoami, oraz obiad na zimno. Mieliśmy minimalny kontakt z obsługą samolotu. Po lądowaniu w Warszawie, bardzo szybko odebraliśmy nasze bagaże, bo lotnisko było prawie puste. Potem samochodem dojechaliśmy na Podkarpacie. W mieszkaniu, które było remontowane podczas naszej nieobecności w Polsce, rodzina zaopatrzyła nas w jedzenie i gry planszowe na czas kwarantanny. Ale to już za nami.

Zaczynamy nowe życie w Polsce!

.

Zanotowała: Danuta Świątek

Zdjęcia: archiwum rodziny Cholody

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj