Jeszcze dwa lata temu spotykałam się w Bierzwniku i okolicznych miejscowościach trochę z ciekawości, trochę z potrzeby serca. Dziś wiem– ta decyzja zmieniła naprawdę wiele. Bo kiedy trafia się na właściwego człowieka, który robi coś z pasją i zaangażowaniem, zaczynają dziać się rzeczy wyjątkowe.

Od ponad dwóch lat uczę się grać i śpiewać pod okiem naszego nauczyciela, dyrygenta i mentora – Adama Deneki, który w tym roku obchodzi 35-lecie swojej działalności. To był czas pracy, prób, czasem zmagań z samą sobą, ale też ogromnej satysfakcji, kiedy wszystko zaczynało brzmieć lepiej, niż tylko poprawnie.

Aż któregoś dnia padło zdanie: „A może by tak na Maltę? Za granicą jeszcze nie byliśmy”– to marzenie naprawdę zaczęło się spełniać.

24 marca 2026r. wylądowaliśmy na lotnisku w Valletcie. Dla mnie (i wielu z nas) był to pierwszy lot samolotem, więc emocji nie brakowało – od stresu po ekscytację. Szybko jednak ustąpiły miejsca zachwytowi i ciekawości tego, co przed nami.

.

Na Malcie spędziliśmy tydzień, który był niezwykle intensywny i inspirujący. Podczas warsztatów prowadzonych przez Jane Pace z The Senior Music Academy odkrywaliśmy swoje możliwości na nowo. Ćwiczenia z gumami, hantlami, praca nad oddechem – momentami czuliśmy się jak na treningu, a nie na zajęciach wokalnych! Ale efekty były zadziwiające, byłyśmy zaskoczone, ile dźwięków jeszcze w nas drzemało – takich, o których nie miałyśmy bladego pojęcia. Po zakończeniu kursu otrzymaliśmy certyfikaty, ale najcenniejsze było to, co wynieśliśmy w środku.

.

Dzięki współpracy naszego mentora z Jane Pace mieliśmy okazję występować w różnych miejscach na Malcie. Śpiewaliśmy w Szkole podstawowej Świętego THOMASa MORE’a we Fgura, daliśmy dwa koncerty dla około 500 dzieci!, w Centrum Nauki Esplora dwa koncerty również dla dzieci, oraz zrobiliśmy oprawę muzyczną do maltańskiej mszy dla pracowników tego Centrum w Kalkarze.

.

.

Wystąpiliśmy z dwoma koncertami także w Szkole Polskiej pod patronatem Ambasady w Valletcie w Gżirze, którą prowadzi ksiądz dyrektor dr Adam Nyk, oficjalnie nasz koncert został objęty patronatem Ambasady w Vallettcie, pani Anna Gryżniewska – Mikuś, z-ca konsula, oglądała nas z widowni.

Wielkim wydarzeniem był też wieczorny koncert po mszy w Kościele św. Barbary, znany też jako kościół św. Liberaty w Kalkarze, ponieważ śpiewaliśmy i graliśmy tam wraz z dziećmi z Malty – uczniami Pani Jane Pace.

A kiedy tylko mieliśmy chwilę wolnego, odkrywaliśmy Maltę. Spacerowaliśmy, podziwialiśmy widoki, chłonęliśmy klimat wyspy. Zdarzało się, że spontanicznie graliśmy – na przykład w Mdinie tuż za główną bramą czy w Kościele Matki Bożej Łaskawej w Żabbarze. Bo muzyka po prostu była z nami cały czas.

Na koniec odwiedziliśmy panią Annę Mikuś w jej miejscu pracy – wydziale Konsularnym Ambasady RP w Valletcie w Santa Venera. Zaśpiewaliśmy i zagraliśmy dla niej mini koncert pojawiając się w sukniach renesansowych.

Oczywiście nie mogło zabraknąć lokalnych smaków. Pastizzi z groszkiem i ricottą smakowały wyśmienicie, podobnie jak tradycyjny chleb ftira z pastą z tuńczyka, którym zostaliśmy poczęstowani w Centrum Nauki Esplora. No i opuncje – wszędzie! To jeden z tych smaków i widoków, które na długo zostają w pamięci.

Pogoda nie zawsze nas rozpieszczała, ale prawda jest taka, że marzec to jeszcze „zima” na Malcie. Wszędzie spotykaliśmy się z ogromną życzliwością i ciepłym przyjęciem.

Wracając do domu czuliśmy, że to było coś więcej niż wyjazd i że chcemy tam wrócić. To była przygoda, która pokazała nam, że warto próbować, rozwijać się i czasem powiedzieć „tak” nawet najbardziej szalonemu pomysłowi.

Bo jak się okazało – od jednego „a może” może zacząć się coś naprawdę pięknego. Mamy zakusy na dalsze wyprawy.

.

 Michalina Witkowska – Tulko

(Anime Cantanti)

Poprzedni artykułMatura 2026 – czas wyzwań i sukcesów uczniów
Następny artykułUroczysta ceremonia wręczenia dyplomów Absolwentom 2026 oraz uczniom klasy VIII

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj