Dobra Polska Książka: „Głodne. Reportaże o (nie)jedzeniu” Klaudia Stabach

435

Kolejny odcinek w nowym cyklu pt. Dobra Polska Książka, prowadzonym przez Annę Pelesz. Anna Pelesz jest nauczycielką języka angielskiego jako drugiego (ESL) w szkole w Linden, NJ. Wcześniej uczyła na University of New Hampshire, NH, i w Union County College, NJ. Przez wiele lat pracowała dodatkowo w szkołach polonijnych wschodniego wybrzeża USA.

xxx

Książka “Głodne. Reportaże o (nie)jedzeniu” porusza temat ważny i trudny – zaburzoną relację człowieka z żywnością. Jest to zbiór 14 reportaży – rozmów z osobami chorymi oraz z panią doktor, specjalistką w ich leczeniu. Moim zdaniem, tytuł sugeruje, że chodzi o „osoby” głodne ponieważ problemy z odżywianiem, na przykład z anoreksją, bulimią czy ortoreksją, dotykają nie tylko dziewcząt i kobiet. Reportaże o (nie)jedzeniu to dające do myślenia, często wstrząsające rozmowy z ludźmi, którzy opisują swoje zmagania z chorobą. Widzimy dojmujące cierpienie i niewyobrażalnie trudne relacje członków rodzin osób chorych. Spotykamy rodziców, którzy ratując swoje zagłodzone dzieci, umieszczają je, najczęściej wbrew ich woli, w ośrodkach leczniczych czy szpitalach psychiatrycznych.

Jestem przekonana, że jest to lektura dla wszystkich. Zaburzenia te, choć w mniejszym stopniu, dotykają również chłopców i mężczyzn (np. rozmowa ze skoczkiem narciarskim albo z trenerem personalnym). Osobiście znam pewnego chłopca, który kilka lat temu, jako 14-latek, chcąc się bardzo zdrowo odżywiać, przekroczył granicę normy, jeśli chodzi o wagę/masę ciała i zmuszony był skorzystać z profesjonalnej pomocy. Na szczęście w jego przypadku terapia okazała się skuteczna i dziś, już jako 20-latek, nie ma tego rodzaju problemów. 

Najczęściej powodów tego rodzaju zaburzeń upatruje się w dzieciństwie, w relacjach z rodzicami/opiekunami, naruszonym poczuciuwłasnej wartości czy też własnych granic. Ogromną rolę odgrywa tu kultura, która na wiele sposobów promuje idealne, szczupłe sylwetki. Często jednak trudno jest znaleźć prawdziwe powody choroby. Zdarza się, że osoba chora i jej najbliżsi nie potrafią ich określić czy zidentyfikować. 

Najbardziej chyba zatrważające jest to, że jest to choroba cicha i podstępna. Nie wiadomo, kiedy wkrada się do życia zazwyczaj młodej, dorastającej osoby, która nie radzi sobie z problemem. Również dorośli wokół niej często nie mają żadnego przygotowania, żeby tę chorobę rozpoznać, zająć się nią na możliwie wczesnym etapie czy wreszcie zwrócić się po pomoc. Często dochodzi do sytuacji, w której zaburzenie musi stać się bardzo oczywiste, musi dojść do pewnej skrajności, żeby problem został w ogóle zauważony. Problematyczne, jak się okazuje, może być również uzyskanie odpowiedniej, skutecznej pomocy.

„To książka o nas wszystkich” – czytamy na okładce. Każdy z nas ma przecież jakąś relację z jedzeniem. Jedni stres zajadają, inni, wręcz przeciwnie, w sytuacjach stresowych zupełnie nie odczuwają apetytu. 

W czasach, kiedy mamy często kompulsywny, emocjonalny stosunek do jedzenia, które zewsząd nas otacza, warto zatrzymać się na chwilę i posłuchać tych historii. Jestem przekonana, że po przeczytaniu tych reportaży wzrośnie nasze zrozumienie i czujność względem tego rodzaju problemów.

.

Anna Pelesz

Poprzedni artykułXIV Bal Karnawałowy 2023 w Portland, OR
Następny artykułJak uczyć dziecko szacunku do siebie i innych?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj