„Błogosławiony Ojcze, wszystkim chorym dzieciom daj radość, pozwól im bawić się razem z nami”- pisze w liście do papieża sześcioletni Jakub. „Drogi Janie Pawle, chciałabym mieć siostrę”- to list, prośba Julii.
„Chciałbym jak papież chodzić po górach” – wyraża swoje marzenie pięcioletni Kamil.
„Proszę, żeby moja rodzina była zdrowa”- to życzenie Karola.
„Jesteś Kochany, bo lubisz dzieci. Poproś Pana Jezusa, aby wszystkie dzieci na świecie były szczęśliwe
i kochane”-pisze pięcioletnia Amelka.

Młodszy o rok Kubuś prosi papieża o pokój i miłość na świecie. W Sanktuarium Jana Pawła II, które wyrosło w pobliżu Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie- Łagiewnikach, umieszczono rysunki dzieci.

Jest to efekt konkursu pt. „List do błogosławionego Jana Pawła II”. Konkurs zorganizowało samorządowe przedszkole im.Jana Pawła II w Krakowie. Dzieci przesyłają papieżowi pozdrowienia i całusy. Dziękują mu, że był dobry dla ludzi, że kochał dzieci, proszą o łaski dla rodzin.

Krakowskie Łagiewniki odwiedziłam w powszedni dzień. Nie było tłumów. W poniedziałek, w godzinach rannych nie mogłam jednak pokłonić się Jezusowi Miłosiernemu w Jego cudownym obrazie, bo małą kaplicę z tym obrazem i z relikwiami św. siostry Faustyny Kowalskiej właśnie sprzątano.

W nowej części Sanktuarium Bożego Miłosierdzia niewielka grupa pielgrzymów uczestniczyła w liturgii Mszy Świętej. Dołączyłam do nich wpatrzona w przepiękny ołtarz.Przed oczami miałam widok coraz bardziej słabego papieża Jana Pawła II, który drżącym głosem zawierzał świat Bożemu Miłosierdziu, właśnie w tym miejscu, w Sanktuarium w Krakowie – Łagiewnikach. Miejsce to stało się słynne na cały świat.

Koleżanka ze Śląska przed wyjazdem do Krakowa, zachęciła mnie do odwiedzenia kolejnego miejsca, Centrum Jana Pawła II, będącego wciąż
w budowie, ale z otwartym dla pielgrzymów w czerwcu ub. roku Sanktuarium Jana Pawła II. Koleżanka przygotowała mnie na to niezwykłe spotkanie z Błogosławionym papieżem. Żyłam nim podczas wędrówki do tego miejsca.

Ze stacji Drogi Krzyżowej ustawionej w bliskim sąsiedztwie Sanktuarium Miłosierdzia wzrok kieruję ku wzniesieniu. Widzę ogromnych rozmiarów krzyż i napis, jakże znany z pamiętnych słów Ojca Świętego wypowiedzianych na początku pontyfikatu 22 października 1978 roku.

„Nie lękajcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. Podążam w górę drogą wyłożoną kostką. Docieram do krzyża i idę dalej. Mijam stacje różańca świętego Tajemnice Światła, których autorem był błogoławiony papież. Stacje te przypominają przydrożne wiejskie kapliczki, którymi usiane są polskie wioski.

Od kapliczek z Tajemnicami Światła do Sanktuarium prowadzi droga z widokiem na budujące się obiekty. Jest to duży plac budowy. Słyszę odgłosy pracujących maszyn. Jest sporo błota. Strzałki wskazują, jak dojść do celu. Jestem niecierpliwa. Kiedy wreszcie!

Docieram i jestem olśniona duchem tego miejsca. Kaplica wyłożona marmurem
w beżowo piaskowej tonacji. Z wrażenia nie wiem, gdzie najpierw skierować kroki. Wzrokiem obejmuję przepiękne malowidła.
W centrum, nad tabernakulum, obraz Jana Pawła II w otoczeniu świętych. Papież
z promienną twarzą patrzy na nas z nieba.
Są niewielkie chmurki, w tle Bazylika Świętego Piotra w Rzymie i wieże kościoła, prawdopodobnie wadowickiego. Obok papieża święci. Jak informuje mnie „sercanka”, siostra Elwira, są to świeci wyniesieni na ołtarze przez papieża. Wśród nich św. Jan od Krzyża, św.Maksymilian Kolbe, św. Jadwiga, św. Kinga i inni.

„Byliśmy w Watykanie z Janem Pawłem, teraz jesteśmy z nim w Jego krakowskim domu”- mówi s. Elwira ze zgromadzenia Sióstr Najświętszego Serca Jezusa. Jest za młoda. Nie była przy papieżu, ale teraz służy mu całym sercem. Ucieszyła się, gdy poinformowałam, że informacje o Sanktuarium zamieści portal wychodzący w Ameryce.

Na ścianach kolejne malowidła. Ojciec Święty dziękuje Matce Bożej Fatimskiej za ocalenie życia.
Ojciec Święty w darze składa różę Matce Bożej Kalwaryjskiej. Papież koronuje cudowny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Obok głównej nawy Sanktuarium mała kaplica z białą, marmurowa płytą
z watykańskiego grobu błogosławionego Jana Pawła II. Na płycie umieszczcono księgę z relikwiami krwi błogosławionego. Całuję je ze czcią i wdzięcznością.

„Wszyscy pragniemy zatrzymać Go takim, jakim był, z Jego nauczaniem, poezją, wrażliwością na piękno,
a nade wszystko z Jego miłością do nas wszystkich i do każdego człowieka.”- czytamy słowa Kardynała Stanisława Dziwisza, Metropolity Krakowskiego umieszczone w informatorze Centrum Jana Pawła II.
Jego budowę rozpoczęto 11 października w 2008 roku, w ramach obchodów 30 rocznicy wyboru kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Dla zachowania duchowej łączności z Błogosławionym i utrwalenia spuścizny pontyfikatu Papieża Polaka
w Krakowie powstaną następujące obiekty: w pierwszym etapie – Sanktuarium Błogosławionego Jana Pawła II,(otwarte w czerwcu ub.r.), Centrum Wolontariatu, Instytut Jana Pawła II. Kolejnymi etapami budowy będą: Muzeum multimedialne poświęcone życiu i działalności Papieża Polaka, Dom Rekolekcyjny, Centrum Konferencyjne, Dom Pielgrzyma, Centrum rehabilitacyjne i Park Medytacyjno-rekreacyjny.

Centrum kontynuuje prace rozpoczęte przez Instytut Jana Pawła II, który został założony z inicjatywy ks.Kardynała Franciszka Macharskiego. W ramach Centrum działają: Szkoła Modlitwy Jana Pawła II i Szkoła Nowej Ewangelizacji.

Ks. Kardynał Stanisław Dziwisz apeluje: „Zapraszam wszystkich moich rodaków i wszystkich życzliwych osobie i posłannictwu Jana Pawła II na całym świecie, by wspierali dzieło. Apeluję do hojności serc.
Niech Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się” będzie naszym wspólnym dziełem.”

Bożena Chojnacka

Poprzedni artykuł„Małe głosy, wielkie marzenia”
Następny artykuł„Jak rozpoznać genetycznie modyfikowane owoce i warzywa?”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj